Typy na mecz Cracovia – Radomiak Radom: Uciec przed ligowym kataklizmem
Będąca w kryzysie, słabo punktująca i przyparta do muru Cracovia staje przed kolejnym starciem z gatunku tych „o wszystko”. Trener Bartosz Grzelak wciąż nerwowo czeka na swoje premierowe zwycięstwo od momentu przejęcia Pasów jednak w 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy o upragnione przełamanie będzie wyjątkowo trudno. Do Krakowa przyjeżdża bowiem będący na fali Radomiak Radom - zespół, który wygrał trzy ostatnie mecze, pewnie rozsiadł się na 8. miejscu w tabeli z dorobkiem 43 punktów i nie zamierza zwalniać tempa. Zderzenie krakowskiej desperacji z radomskim rozpędem sprawia, że wbrew atutowi własnego boiska, to ekipę gości trzeba nazywać minimalnymi faworytami tego widowiska.
TO WARTO WIEDZIEĆ, OBSTAWIAJĄC MECZ CRACovia – radomiak radom:
⚽ Cracovia w ostatnich tygodniach wygrywa rzadko, ale u siebie wciąż potrafi się obronić. Pasy nie przegrały u siebie od trzech spotkań, co na pierwszy rzut oka może wyglądać jak sygnał stabilizacji. Problem w tym, że za tą serią kryją się dwa kolejne remisy.
⚽ Sześć goli w trzech ostatnich potyczkach - choć w skali europejskiego futbolu to wynik po prostu przyzwoity, w realiach Radomiaka stanowi dowód na wyjście z dołka.
⚽ Aż w trzech z czterech ostatnich spotkań Cracovii bramki padały po obu stronach boiska. Dla Radomiaka, który w ostatnich tygodniach świetnie czuje się w ofensywie, taka nieobliczalność i podatność gospodarzy na błędy to scenariusz wręcz wymarzony.
⚽ Radomiak w tym sezonie wyraźnie traci na wartości, gdy opuszcza własny stadion. Zaledwie 12 punktów przywiezionych z 15 delegacji to dorobek wręcz katastrofalny, stawiający ich w absolutnym ogonie ligowej stawki.
HISTORIA BEZPOŚREDNICH POJEDYNKÓW
Piłkarze z Radomia mają lepszy bilans w pięciu ostatnich bezpośrednich spotkaniach z Cracovią. Radomiak triumfował trzy razy, natomiast Pasy sięgnęły po dwa zwycięstwa.
GRA O SPOKÓJ
Zespoły z Krakowa i Radomia wybiegną w poniedziałek na murawę z jednym, nadrzędnym celem - ucieczką przed ligowym kataklizmem. Goście mieli prawo łudzić się, że pod Wawel przyjadą z czystą głową i przypieczętowanym, matematycznym utrzymaniem. Ten komfortowy scenariusz zniweczyły jednak weekendowe rozstrzygnięcia na innych stadionach. Krakowianie za to okupują pięnastą lokatę, niebezpiecznie balansując tuż nad czerwoną linią, co oznacza, że każdy stracony punkt w tym spotkaniu może brutalnie zepchnąć ich w strefę oznaczającą degradację.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Wynik dowolnej połowy meczu: remis
🔥 Obie drużyny strzelą gola


