Typy na mecz Korona Kielce – Lech Poznań: Lech przedłuży świetną passę w Kielcach?
22. kolejka PKO BP Ekstraklasy niesie ze sobą starcie, które na papierze ma jednego faworyta, ale w praktyce może okazać się znacznie bardziej złożone. Korona Kielce podejmie Lecha Poznań w momencie, gdy Kolejorz jest świeżo po ważnym, europejskim zwycięstwie nad fińskim KuPS. Wygrana 2:0 na międzynarodowej arenie bez wątpienia podbudowała zespół mentalnie i pozwoliła złapać oddech w kontekście dalszej rywalizacji, jednak wyjazd do Finlandii oraz intensywność tamtego spotkania mogą zostawić ślad w nogach kilku kluczowych zawodników. To z kolei otwiera pole do rotacji, a każda zmiana w wyjściowym składzie Lecha wpływa na balans i płynność gry. Tu swoich szans mogą upatrywać gospodarze. Kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku?
TO WARTO WIEDZIEĆ, OBSTAWIAJĄC MECZ KORONA KIELCE – LECH POZNAŃ:
⚽ Korona pozostaje bez domowego zwycięstwa w pięciu kolejnych ligowych występach, a taka seria w naturalny sposób odbiera zespołowi argument mentalny przed starciem z rywalem z czołówki.
⚽ Lech w czterech ostatnich wizytach w Kielcach sięgał po komplet punktów. To nie jest przypadkowa sekwencja, lecz wyraźny sygnał, że ten teren wyjątkowo mu odpowiada. Jeśli historia ma jakiekolwiek znaczenie, to właśnie w takich seriach wyjazdowych, które pokazują, że dana drużyna czuje się na konkretnym stadionie nadspodziewanie pewnie.
⚽ Dwa z trzech spotkań Korony po wznowieniu rozgrywek zakończyły się trafieniami po obu stronach. Gdy Korona wychodzi na boisko, trudno liczyć na zamkniętą, zachowawczą partię. Częściej pojawia się wymiana ciosów, a wraz z nią dramaturgia, która potrafi rozstrzygać się w detalach i pojedynczych momentach nieuwagi.
⚽ Warto zwrócić uwagę na źródło bramek Korony w rundzie wiosennej. Cztery z pięciu trafień w tym roku padły po stałych fragmentach gry. W meczu z Lechem, który często dominuje w posiadaniu piłki, każdy stały fragment może być dla gospodarzy momentem realnego zagrożenia.
HISTORIA BEZPOŚREDNICH POJEDYNKÓW
Dotychczasowa rywalizacja Korony z Lechem wyraźnie przechyla się na stronę zespołu z Poznania. W 37 ligowych konfrontacjach kielczanie triumfowali zaledwie sześciokrotnie, jedenastokrotnie dzielili się punktami, a aż dwadzieścia razy schodzili z boiska pokonani. Ostatni rozdział tej historii napisano jesienią w Poznaniu. Tamta potyczka zakończyła się remisem 1:1, a na listę strzelców wpisali się Dawid Błanik po stronie Korony oraz Luis Palma po stronie Lecha. Wynik tamtego meczu przypomina, że mimo historycznej przewagi Kolejorza, bezpośrednie starcia potrafią wymykać się statystyce i rozstrzygać w detalach.
ZAKŁADY, KTÓRYMI WARTO SIĘ ZAINTERESOWAĆ:
🔥 Lech wygra mecz
🔥 Obie drużyny strzelą gola