Typy na mecz Liverpool – PSG: Paryżanie obronią dwubramkową zaliczkę?
Liverpool przegrał pierwszy mecz z PSG 0:2 i przed rewanżem znalazł się w bardzo trudnym położeniu. Na Anfield The Reds muszą zagrać znacznie lepiej niż przed tygodniem, jeśli chcą awansować do półfinału Ligi Mistrzów. Czy u siebie zdołają odrobić straty i odwrócić losy dwumeczu?
Forma drużyn
Na Parc des Princes przewaga PSG była widoczna od początku. Liverpool miał problemy z wyjściem spod pressingu, rzadko utrzymywał się przy piłce i długo nie potrafił zagrozić bramce gospodarzy. Wynik już w 11. minucie otworzył Desire Doue. Po przerwie prowadzenie podwyższył Khvicha Kvaratskhelia. Mistrzowie Francji mogli wypracować sobie jeszcze większą zaliczkę, bo stwarzali kolejne sytuacje i przez większość meczu kontrolowali wydarzenia na boisku, ale w kilku akcjach brakowało im skuteczności.
Liverpool zrehabilitował się w weekend zwycięstwem 2:0 z Fulham. Ten wynik przerwał serię trzech porażek i pozwolił drużynie złapać oddech przed najważniejszym meczem sezonu. Liga Mistrzów pozostaje jedyną szansą The Reds na trofeum, dlatego rewanż z PSG urasta do rangi kluczowego spotkania.
Liverpool przed wtorkowym meczem ma argument w postaci własnego stadionu. W ostatnich tygodniach u siebie regularnie wygrywał i strzelał sporo goli, a w Lidze Mistrzów Anfield nieraz pomagało mu odrabiać straty. To właśnie u siebie w sezonie 2018/19 odrobił trzybramkową stratę z Barceloną, jednak statystyki związane z podobnymi dwumeczami są dla The Reds niekorzystne. Liverpool odpadał w 9 z ostatnich 10 europejskich rywalizacji, w których przegrywał pierwszy mecz różnicą dwóch goli.
Skala wyzwania robi się jeszcze większa, gdy spojrzy się na formę PSG. Paryżanie przyjeżdżają do Liverpoolu po pięciu zwycięstwach z rzędu. Wygrana w pierwszym meczu oznaczała też ósmy z rzędu mecz w fazie pucharowej Champions League bez porażki. Zespół Luisa Enrique dobrze wygląda również na wyjazdach. Wygrał cztery ostatnie mecze w delegacjach, w trzech z nich zachował czyste konto, a od początku roku trafiał do siatki w każdym wyjazdowym spotkaniu. Piłkarze francuskiego klubu dostali też wolny weekend, więc mogli w pełni skupić się na przygotowaniach do rewanżu.
Kluczowi zawodnicy i absencje
Liverpool będzie liczył na przebudzenie mocy Mohameda Salaha. Egipcjanin strzelił gola w ostatnim ligowym meczu z Fulham, a było to jego pierwsze trafienie w Premier League na Anfield od listopadowego spotkania z Aston Villą. Tym samym zakończył serię siedmiu domowych występów bez bramki w lidze.
Po stronie PSG najwięcej uwagi przyciąga dziś Khvicha Kvaratskhelia. Gruzin może pochwalić się dorobkiem 8 goli i 4 asyst w tym sezonie Ligi Mistrzów. Kvaratskhelia trafił też do siatki w czterech kolejnych meczach fazy pucharowej Champions League. W skali całych rozgrywek ostatnim zawodnikiem z taką serią w jednej kampanii był Karim Benzema, który w sezonie 2021/22 zdobywał bramki w pięciu kolejnych spotkaniach tej fazy.
Jeśli chodzi o sytuację kadrową, Liverpool nadal musi radzić sobie bez Alissona. Pod znakiem zapytania stoi występ Curtisa Jonesa po urazie odniesionym w meczu z Fulham. Po stronie PSG nie pojawiły się nowe problemy zdrowotne po pierwszym spotkaniu. Do kadry wrócił Bradley Barcola, a nadal niedostępny jest Fabian Ruiz.
Bilans bezpośrednich spotkań
PSG ma minimalnie lepszy bilans w meczach z Liverpoolem. Paryżanie wygrali 4 z 7 spotkań, a angielski zespół trzy. W poprzednim sezonie PSG wyeliminowało Liverpool właśnie w rewanżu na Anfield. Drużyna Luisa Enrique wygrała wtedy 1:0, a awans przypieczętowała po rzutach karnych.
ŁYK STATYSTYKI
⚽ PSG ma serię 5 zwycięstw z rzędu. W 5 z 6 ostatnich meczów paryżan padło ponad 2,5 gola.
⚽ Zespół Luisa Enrique często dobrze wchodzi w mecze. PSG zdobywało pierwszą bramkę w 5 ostatnich spotkaniach.
⚽ W meczach PSG nie ma ostatnio wiele rzutów rożnych. W 6 z 7 ostatnich spotkań paryżan liczba kornerów nie przekraczała 10,5.
⚽ Mecze Liverpoolu i PSG rzadko przynoszą dużo kartek. W 8 z 10 ostatnich spotkań Liverpoolu było mniej niż 4,5 kartek, a PSG ma taką serię od 7 meczów.
⚽ Także bezpośrednie starcia Liverpoolu z PSG rzadko są bardzo ostre. W 4 z 5 ostatnich meczów między tymi zespołami było mniej niż 4,5 kartek.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥Remis w meczu
🔥Obie drużyny strzelą
