Typy na turniej FAME MMA 29
Fame MMA 29 zbliża się wielkimi krokami, a najważniejszym elementem nadchodzącej gali będzie Fame S-Class Tournament, czyli turniej, który ma być sportowym filarem całego wydarzenia. Stawka jest bardzo konkretna i wyjątkowa - zwycięzca wyjedzie z Tarnowa nowym samochodem. Kto najlepiej poradzi sobie z presją i turniejowym tempem walk? Kto ma realne argumenty, by przejść całą drabinkę? Czy będziemy świadkami niespodzianek? Pytań jest sporo, ale jedno nie budzi wątpliwości - emocje są praktycznie gwarantowane!
turniej fame mma 29 - NA CZYM TO WSZYSTKO POLEGA?
Do rywalizacji stanie ośmiu zawodników, którzy zmierzą się ze sobą w systemie pucharowym w formule K-1 w małych rękawicach MMA. Droga do zwycięstwa będzie wyjątkowo wymagająca, bo triumfator musi wygrać aż trzy pojedynki jednego wieczoru - kolejno w ćwierćfinale, półfinale oraz wielkim finale turnieju. Etap ćwierćfinałowy i półfinałowy zostanie rozegrany na dystansie dwóch rund po trzy minuty, natomiast finał będzie dłuższy i bardziej wyczerpujący, bo zaplanowano go na trzy rundy po trzy minuty. Jeśli po regulaminowym czasie sędziowie nie będą w stanie wskazać zwycięzcy, dojdzie do rundy dodatkowej, która rozstrzygnie losy walki. Co istotne - zawodnicy rywalizują bez limitu liczeń, co oznacza jeszcze większą intensywność i w kluczowych momentach turnieju.
W fazie ćwierćfinałowej turnieju FAME S-Class Tournament dojdzie do czterech mocnych zestawień, które otworzą rywalizację o główną nagrodę.
🥊 Mateusz „Don Diego” Kubiszyn vs Izu Ugonoh
🥊 Alberto Simao vs Mateusz Szmyd
🥊 Tomasz Sarara vs Jay „Da Spyda Killa” Silva
🥊 Makhmud Muradov vs Marcin „Thanos” Sianos
COŚ WIĘCEJ O POJEDYNKACH
🥊 Mateusz „Don Diego” Kubiszyn vs Izu Ugonoh
To zestawienie można bez wahania nazwać najbardziej sportowym pojedynkiem całego turnieju i jednym z największych hitów FAME MMA 29. Po stronie warunków fizycznych przewaga należy do Izu Ugonoha. Były pięściarz przez lata rywalizował na zawodowych ringach na arenie międzynarodowej, a po zakończeniu kariery bokserskiej spróbował również swoich sił w MMA. Jego gabaryty, zasięg i ringowe obycie czynią go niezwykle groźnym rywalem w formule stójkowej. Z drugiej strony stoi jednak Mateusz „Don Diego” Kubiszyn, czyli absolutny fenomen freakfightowej sceny i jeden z najmocniejszych sportowo zawodników w całej organizacji FAME. To jeden z najbardziej utytułowanych polskich kickbokserów, wielokrotny mistrz świata WAKO, a także aktualny mistrz organizacji Gromda, gdzie pozostaje niepokonany. Don Diego dysponuje ogromnym arsenałem technicznym, świetnym timingiem i ringowym sprytem, dzięki czemu bardzo trudno go czymkolwiek zaskoczyć. To pojedynek, który zapowiada się na szachy w rękawicach, wysokie tempo i maksymalną intensywność od pierwszego gongu.
🥊 Alberto Simao vs Mateusz Szmyd
Alberto Simao wchodzi do turnieju jako zawodnik, który doskonale zna realia FAME MMA, jest pewny siebie, potrafi odnaleźć się pod presją kamer i dużego wydarzenia, a do tego dysponuje lepszymi parametrami fizycznymi, co w formule turniejowej może mieć ogromne znaczenie. Po drugiej stronie stoi Mateusz Szmyd, który debiutuje na freakfightowej scenie, ale nie można go traktować jako łatwego rywala. To zawodnik wywodzący się głównie z boksu, dobrze czujący się w wymianach i potrafiący narzucać tempo walki w stójce. Problem polega na tym, że pojedynek odbędzie się w formule K-1, która wymaga znacznie większej wszechstronności - w tego typu walce dochodzą kopnięcia, praca nóg oraz klincze. Może to działać na korzyść bardziej kompletnego zawodnika. Pod względem sportowym zapowiada się to na bardzo ciasne i intensywne starcie, w którym detale mogą przesądzić o wyniku. Obaj mają argumenty po swojej stronie, jednak w takiej formule przewaga fizyczna i doświadczenie sceniczne mogą odegrać decydującą rolę, więc Szmyd musi się wspiąć na wyżyny swoich możliwości, jeśli chce myśleć o triumfie.
🥊 Tomasz Sarara vs Jay „Da Spyda Killa” Silva
To pojedynek szczególnie symboliczny, bo mamy do czynienia z rewanżem - Tomasz Sarara i Jay „Da Spyda Killa” Silva ponownie staną naprzeciw siebie po starciu z 2023 roku na gali Clout MMA. Wówczas górą był Polak, który zwyciężył po jednogłośnej decyzji sędziów, wyraźnie kontrolując przebieg walki. Dla Silvy to szansa na odwrócenie historii, dla Sarary okazja, by kolejny raz potwierdzić swoją przewagę. Sara, oczywiście, najlepsze lata kariery ma już za sobą, lecz wciąż dysponuje wysoką kulturą techniczną i ringową dojrzałością. Jay Silva również potrafi odnaleźć się w wymianach, jednak pod względem czysto sportowym na papierze wyraźnie ustępuje Sararze.
🥊 Makhmud Muradov vs Marcin „Thanos” Sianos
To zestawienie wygląda jak klasyczne starcie dwóch zupełnie różnych poziomów sportowych. Makhmud Muradov wchodzi do turnieju jako jeden z najmocniejszych nazwisk w całej stawce i trudno nie widzieć w nim wyraźnego faworyta. Przez lata rywalizował na absolutnym topie światowego MMA, walczył w UFC, gdzie stoczył dziewięć walk, przegrywając zaledwie dwa razy. Takie doświadczenie przekłada się na tempo, opanowanie i umiejętność kontrolowania przebiegu pojedynku. Marcin „Thanos” Sianos z kolei to zawodnik znany przede wszystkim z twardego charakteru i odporności na ciosy. Potrafi wytrzymać dużo i nie pęka pod presją, ale trudno stawiać go w jednym rzędzie z Muradovem pod względem czysto sportowych umiejętności. Technicznie jest to zupełnie inny poziom. Dodatkowo ostatnie zwycięstwo Sianosa w MMA miało miejsce ponad dwa lata temu. W tym ćwierćfinale wszystko wskazuje na to, że Muradov powinien narzucić swoje warunki od pierwszych sekund. Pytanie pozostaje jedno - czy Thanos zdoła przetrwać pierwszą falę i spróbować wprowadzić chaos? Fame MMA to miejsce, które lubi niespodzianki i na pewno ,,Thanosa” nie moża skreślać.
najwięksi faworyci turnieju
Patrząc zarówno na kursy, jak i na opinie ekspertów, trzeba zwrócić uwagę na dwa nazwiska: Makhmud Muradov (kurs 3.00) oraz Mateusz „Don Diego” Kubiszyn (również kurs 3.00). To właśnie ta dwójka najczęściej wskazywana jest jako główni kandydaci do sięgnięcia po końcowy triumf. W ich przypadku nie chodzi wyłącznie o medialność, ale przede wszystkim o sportową jakość i doświadczenie. Muradov wnosi do turnieju bagaż walk na najwyższym światowym poziomie, natomiast Don Diego od lat udowadnia swoją klasę w najbrutalniejszych sportach uderzanych i freakfightach. Obaj zawodnicy wyróżniają się także pewnością siebie, odpornością psychiczną oraz bardzo dobrą kondycją, a to właśnie te cechy często decydują o sukcesie w turniejowym formacie, gdzie jednego wieczoru trzeba stoczyć kilka wyczerpujących pojedynków. W realiach FAME MMA nie ma jednak gwarancji zwycięstwa - jeden błąd, jeden mocny cios czy narastające zmęczenie mogą wywrócić cały scenariusz. Mimo to Muradov i Kubiszyn startują z pozycji, której nie sposób ignorować.