Typy na mecz Arsenal – Chelsea: Dla kogo derby Londynu?
Hit 3. kolejki Premier League na Emirates Stadium przyniesie pierwszą tak poważną weryfikację mistrzowskich aspiracji Arsenalu i Chelsea. Niedzielne derby Londynu to nie tylko prestiżowy pojedynek dwóch czołowych angielskich drużyn, ale też bezpośrednie zderzenie dwóch skrajnych filozofii: najlepszej ofensywy z najlepszą defensywą.
Forma drużyn
Arsenal efektownie rozpoczął obronę mistrzowskiego tytułu. „Kanonierzy” najpierw bez większych problemów pokonali beniaminka z Coventry 3:0, a kilka dni później ograli niewygodną Aston Villę 1:0. W obu spotkaniach drużyna Mikela Artety zachowała czyste konto, a rywale mieli duże problemy ze stwarzaniem dogodnych sytuacji. To zresztą dobrze wpisuje się w obraz Arsenalu z poprzedniego sezonu, który swoją siłę opierał między innymi na bardzo dobrze zorganizowanej grze defensywnej. „Kanonierzy” mogą więc z optymizmem patrzeć na niedzielne derby, tym bardziej że zwycięstwo z Chelsea pozwoli im przedłużyć serię ligowych zwycięstw do ośmiu spotkań. Arsenal ma też szansę rozpocząć sezon od trzech zwycięstw, co w ostatnich 21 latach udało mu się tylko raz – w kampanii 2022/23.
Chelsea także nie mogła wymarzyć sobie lepszego początku. „The Blues” najpierw pokonali Fulham 3:2, a następnie po emocjonującym spotkaniu wygrali z Brighton 4:3. Do dwóch ligowych zwycięstw dołożyli również triumf w Carabao Cup, dzięki czemu Xabi Alonso wygrał wszystkie trzy pierwsze mecze w roli szkoleniowca Chelsea. Styl ekipy ze Stamford Bridge jest przy tym zupełnie inny od tego, który prezentuje Arsenal. „The Blues” nie potrzebują dominować przy piłce, aby stwarzać zagrożenie. Z Fulham mieli tylko 38% posiadania, z Brighton zaledwie 26%, a mimo to zdobyli łącznie 7 goli. Mocną stroną zespołu Alonso są szybkie przejścia do ataku, w których szczególnie groźni są Pedro, Morgan Rogers i Cole Palmer. Chelsea świetnie rozpoczyna również mecze. W obu pierwszych spotkaniach ligowych zdobyła pierwszą bramkę w ciągu 4. minut, co sprawiło, że została dopiero drugim zespołem w historii Premier League z takim osiągnięciem.
Kluczowi zawodnicy i absencje
Kibice Arsenalu sporo obiecują sobie po Christosie Tzolisie. Grek trafił do Londynu po odejściu Leandro Trossarda i szybko pokazał, że może być ważną postacią zespołu. Dobrze prezentował się już w presezonie, a formę z tego okresu przeniósł również na początek rozgrywek. Tzolis imponuje przede wszystkim wizją gry i podejmowaniem dobrych decyzji w ataku. Na razie brakuje mu jeszcze konkretnych liczb, ale jego występy dają kibicom Arsenalu spore powody do optymizmu. Jeśli chodzi o sytuację kadrową „Kanonierów”, Cristhian Mosquera i Bruno Guimaraes zmagają się z drobnymi urazami, ale ich problemy nie są poważne. Declan Rice powinien być gotowy do gry, natomiast Jurrien Timber i William Saliba nadal są poza kadrą.
Cole Palmer potrzebuje tylko jednego gola, aby zdobyć 50. bramkę dla Chelsea w Premier League, a okazję do jej strzelenia będzie miał już w niedzielę przeciwko Arsenalowi. „The Blues” mają jednak również swoje problemy kadrowe, przede wszystkim w środku pola. Moises Caicedo odnowił kontuzję w spotkaniu z Brighton i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Ewentualna absencja Ekwadorczyka byłaby szczególnie odczuwalna po odejściu Enzo Fernandeza do Manchesteru City. Na pewno nie zagra Jordan Henderson, który leczy uraz nadgarstka, a poza kadrą pozostaje również Marco Palestra.
Bilans bezpośrednich spotkań
Chelsea czeka na zwycięstwo nad Arsenalem od sierpnia 2021 roku. Od tamtej pory obie drużyny zmierzyły się 11 razy we wszystkich rozgrywkach, a The Blues zanotowali 8 porażek i 3 remisy. Kanonierzy wygrali również 5 ostatnich domowych spotkań z Chelsea.
ŁYK STATYSTYKI:
⚽ Arsenal wygrał 4 ostatnie mecze, a Chelsea może pochwalić się dokładnie taką samą serią.
⚽ Powyżej 2,5 gola padło w 5 z 7 ostatnich występów Arsenalu oraz w 5 z 6 Chelsea. Dodatkowo w 4 z 5 ostatnich starć z udziałem The Blues obie drużyny strzelały gola.
⚽ Arsenal ma bardzo korzystny bilans ostatnich pojedynków z Chelsea. Kanonierzy wygrali 3 poprzednie mecze bezpośrednie i nie przegrali żadnego z 12 ostatnich.
⚽ W bezpośrednich spotkaniach tych drużyn sędziowie często sięgają po kartki. Co najmniej 5 pokazano w 7 z 8 ostatnich meczów.
⚽ Rzuty rożne to rzadkość w tej rywalizacji. Linia powyżej 10,5 nie została przekroczona w 8 z 10 ostatnich bezpośrednich pojedynków Arsenalu z Chelsea. Ten sam underowy trend widać również w ich starciach z innymi drużynami (8/10 Arsenal i 7/9 Chelsa).
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Obie drużyny strzelą
🔥 Poniżej 10,5 rzutów rożnych