Typy na mecz Bośnia i Hercegowina - Szwecja: Rywalizacja o fotel lidera
Szwecja jedzie do Bośni jako lider grupy z kompletem sześciu punktów i jasnym celem: trzecią wygraną z rzędu w Lidze Narodów. Gospodarze są tuż za jej plecami - mają cztery oczka i wiedzą, że w takim układzie ten mecz może realnie ustawić walkę o awans do dywizji A, a co najmniej o miejsce premiowane barażem wśród wicemistrzów. Tyle że Graham Potter musi układać skład w warunkach kadrowego chaosu po urazach i chorobach. Z kadry wypadli m.in. Alexander Isak i Hjalmar Ekdal, a Emil Holm po ciężkiej kontuzji i operacji najpewniej będzie pauzował długo - i to otwiera Bośniakom drzwi, z których nie mogąi nie skorzystać.
TO WARTO WIEDZIEĆ, obstawiając mecz Bośnia i Hercegowina - Szwecja:
⚽ Trudno przejść obojętnie obok liczb, które obie strony przywiozły na start. Szwecja w dwóch pierwszych meczach strzeliła już pięć goli, a Bośnia i Hercegowina dorzuciła aż cztery trafienia w starciu z Rumunią. To jasny sygnał, że potencjał z przodu jest, a rywale muszą liczyć się z tym, że jeden dobry fragment może od razu przełożyć się na wynik.
⚽ Mecze z udziałem reprezentacji Szwecji to w ostatnich miesiącach niemal gwarancja goli po obu stronach boiska. Liczby są pod tym względem wyjątkowo wymowne – aż w 11 z 12 poprzednich spotkań tej drużyny bramkarze obu ekip musieli wyciągać piłkę z siatki.
⚽ Za poczynania ofensywne Szwedów w dużej mierze odpowiada obecnie Viktor Gyokeres, który wyraźnie złapał w kadrze strzelecką regularność. Napastnik wpisywał się na listę strzelców w obu dotychczasowych spotkaniach tej edycji Ligi Narodów. Skuteczność z ostatnich tygodni tylko potwierdza jego wysoką dyspozycję i utwierdza w przekonaniu, że to on jest dziś głównym motorem napędowym w ataku „Trzech Koron”.
⚽ Wystarczy spojrzeć na historię ostatnich potyczek Bośniaków i można zauważyć, że ich mecze rzadko kończą się piłkarskimi szachami. W czterech z pięciu minionych spotkań tej reprezentacji padały łącznie przynajmniej dwie bramki. Taka statystyka wyraźnie pokazuje, że ekipa z Bałkanów unika głębokiego murowania dostępu do własnej bramki.
BEZPOŚREDNIE STARCIA
Historia starć obu ekip nie jest zbyt bogata. Nadchodzące spotkanie, zaplanowane na 2 października, to dla tych reprezentacji tak naprawdę zupełnie nowy rozdział. Do tej pory obie drużyny zmierzyły się ze sobą tylko raz - w maju 2010 roku w Solnie, gdzie lepsi okazali się Szwedzi, wygrywając 4:2. Od tamtego momentu minęło jednak kilkanaście lat, co w realiach futbolu oznacza zmianę całej epoki. Dzisiejsze kadry nie mają absolutnie nic wspólnego z ówczesnymi zespołami, dlatego tamtego wyniku w żaden sposób nie można traktować jako jakiegokolwiek punktu odniesienia przed zbliżającym się meczem. Czeka nas totalnie nowe rozdanie, w którym jedni i drudzy zapiszą tę historię na zupełnie czystej karcie.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Obie drużyny strzelą gola
🔥 Remis w meczu