Typy na mecz Portugalia – Uzbekistan: Ostatni moment na poprawę gry Portugalczyków
Druga kolejka Mistrzostw Świata przychodzi z meczem, który na papierze ma wyraźnego faworyta. Portugalia zmierzy się z Uzbekistanem i wszystko wskazuje na to, że jakiekolwiek punkty zdobyte przez debiutantów z Azji byłyby sensacją dużego kalibru. Portugalia, przez wielu ekspertów wskazywana jako główny pretendent do końcowego triumfu, w 1. kolejce rozczarowała, remisując 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga. Złość podrażnionego giganta ma poczuć na własnej skórze Uzbekistan, dla którego historyczny dzień w pierwszej kolejce zakończył się bez happy endu i porażką 1:3 z Kolumbią. Jak będzie tym razem?
TO WARTO WIEDZIEĆ, obstawiając mecz Portugalia – Uzbekistan:
⚽ W każdym z trzech ostatnich spotkań z udziałem reprezentacji Portugalii kibice oglądali bramki z obu stron. Zespół z Półwyspu Iberyjskiego oczywiście nie ma problemów ze znajdowaniem drogi do siatki, ale jednocześnie za każdym razem pozwalał rywalom na zadanie ciosu.
⚽ Spotykają się reprezentacje, które jeszcze nigdy nie miały okazji stanąć naprzeciw siebie w oficjalnym meczu. To dodaje temu starciu nuty świeżości i nieprzewidywalności.
⚽ Ostatnie konfrontacje z udziałem reprezentacji Uzbekistanu pokazują, że to zespół, który nie boi się otwartej gry. W dwóch poprzednich meczach gole padały po obu stronach - Azjaci potrafili odpowiedzieć rywalom trafieniem, ale sami również nie ustrzegli się defensywnych potknięć
⚽ Choć potknięcie z Demokratyczną Republiką Konga na inaugurację turnieju wywołało na Półwyspie Iberyjskim spore zaniepokojenie i lawinę krytyki, szersza perspektywa nie pozostawia złudzeń co do skali trudności, jaka czeka dziś Azjatów. Portugalczycy schodzili z boiska pokonani zaledwie raz w ostatnich czternastu spotkaniach międzynarodowych.
STYL GORSZY OD WYNIKU
We wpadce z Demokratyczną Republiką Konga nie chodziło wyłącznie o sam remis 1:1 - zresztą trzeba uczciwie przyznać, że afrykańska ekipa zaprezentowała się jako solidny, świetnie zorganizowany kolektyw, budzący całkowicie zasłużony respekt. Prawdziwym powodem do niepokoju był niezwykle bojaźliwy, wręcz asekuracyjny styl gry Portugalczyków. Liczby z tego spotkania są dla nich wręcz brutalne: wielki faworyt zdołał oddać zaledwie siedem strzałów przez pełne 90 minut, z czego tylko jedno jedyne uderzenie - dająca prowadzenie główka Joao Nevesa - leciało w światło bramki.
GWIAZDOR NA ŚWIECZNIKU
W centrum pomeczowej krytyki po raz kolejny znalazł się Cristiano Ronaldo. Choć zanotował kilka celnych podań i inteligentnych wyjść na pozycję, to raził nieskutecznością w decydujących momentach. Momentami można było odnieść smutne wrażenie, że weteran stał się dla własnej drużyny kłopotliwym balastem i niepożądanym "rozpraszaczem", który zamiast ciągnąć zespół, zaburza jego płynność. Mimo to, Roberto Martinez wciąż wydaje się być zapatrzony w 41-latka jak w obrazek, ignorując niewiarygodne bogactwo ofensywne, którym dysponuje na ławce rezerwowych. Bolesny prysznic na inaugurację pozwala jednak przypuszczać, że tym razem hiszpański selekcjoner zreflektuje się szybciej i znacznie wcześniej pośle w bój swoje świeże armaty z rezerwy.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Portugalia powyżej 3.5 gola w meczu
🔥 Obie drużyny strzelą gola: nie