Typy na mecz Slavia Praga - Arsenal: Kanonierzy stawiani w roli faworyta
Arsenal przyjeżdża do Pragi po zwycięstwie na Anfield, które dodało mu pewności przed spotkaniem ze Slavią. W niedzielę zespół Mikela Artety pokonał Liverpool 1:0 dzięki bramce Kaia Havertza z 16. minuty i szczelnej defensywie. Londyńczycy pozostają niepokonani w europejskich rozgrywkach: wygrali z Napoli i Lille, a w Monachium zremisowali 2:2. W czwartej kolejce będą chcieli zrobić kolejny krok w stronę fazy pucharowej. Pytanie czy Slavia im na to pozwoli?
TO WARTO WIEDZIEĆ, obstawiając mecz Slavia Praga - Arsenal:
⚽ Otwarty futbol, który Slavia preferuje na własnym stadionie, w Lidze Mistrzów ma wysoką cenę. Prażanie nie mają w zwyczaju murować bramki i grają odważnie, ale w starciach z europejską czołówką takie podejście mocno odbija się na szczelności ich defensywy. Statystyki mówią same za siebie – czeski zespół stracił co najmniej dwa gole w aż ośmiu z dziewięciu ostatnich domowych meczów w tych rozgrywkach.
⚽ Arsenal ma dobre wspomnienia z ostatnich wizyt na stadionie Slavii. Dwa poprzednie wyjazdy do Pragi kończyły się zwycięstwami londyńczyków - 3:0 i 4:0. W obu meczach Kanonierzy zachowali czyste konto, więć ta najnowsza historia wyraźnie przemawia na ich korzyść.
⚽ Arsenal wypracował w Lidze Mistrzów wyjątkową regularność i od dłuższego czasu niezwykle trudno znaleźć na niego sposób z gry. Jeśli odliczymy konkursy rzutów karnych, Kanonierzy są niepokonani w 18 ostatnich meczach tych rozgrywek. Na tę imponującą serię składa się aż 13 zwycięstw i zaledwie 5 remisów, co najlepiej pokazuje, z jak dużą pewnością siebie londyńczycy radzą sobie ostatnio na europejskich boiskach.
⚽ Prażanie od dłuższego czasu nie potrafią przełamać niemocy w Lidze Mistrzów i jeśli w starciu z Arsenalem znów nie sięgną po pełną pulę, zanotują już 23. mecz z rzędu bez zwycięstwa. Taki scenariusz będzie oznaczał, że czeski zespół wyrówna najdłuższą serię bez wygranej w całej historii tych rozgrywek.
SYTUACJA KADROWA OBU ZESPOŁÓW
Mikel Arteta odzyskał przed meczem z Liverpoolem kilku ważnych graczy - do kadry wrócili Declan Rice, Riccardo Calafiori, Christos Tzolis i Noni Madueke. W Pradze wciąż zabraknie jednak kontuzjowanych Bukayo Saki (udo) oraz Williama Saliby (plecy), a nowym zmartwieniem szkoleniowca jest niedyspozycja Eberechiego Eze. Biorąc pod uwagę jego problemy, a także fakt, że Tzolis i Madueke dopiero co zmagali się z urazami, w środę w składzie Kanonierów można spodziewać się rotacji. Sporą szansę na grę od pierwszej minuty ma Max Dowman, który na krajowym podwórku odcierpia trzy mecze zawieszenia, ale w Lidze Mistrzów jest do pełnej dyspozycji trenera. Problemy zdrowotne nie omijają też Slavii. W obozie gospodarzy od kilku tygodni z chorobą zmaga się doświadczony skrzydłowy Ivan Schranz. Pod dużym znakiem zapytania stoi ponadto występ lidera ofensywy, Lukasa Provoda, który opuścił ostatni, wysoko wygrany mecz ligowy z Jabloncem. Do końca ważyć się będą również losy obrońcy Ange N'Guessana, który w poprzednim spotkaniu musiał przedwcześnie zejść z boiska z powodu kontuzji.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Arsenal wygra mecz
🔥 Arsenal powyżej 1.5 gola w meczu