Typy na mecz Lech Poznań - FC Thun: Ostatnie dwa najważniejsze kroki
Przed nami kluczowy dwumecz dla Lecha Poznań. "Kolejorz" stanie przed szansą awansu do fazy ligowej Ligi Europy, a na drodze do tego celu stanie szwajcarski Thun. To barażowe starcie, które może przesądzić o europejskiej jesieni polskiego klubu. Pierwszy mecz odbędzie się w Poznaniu, gdzie Lech będzie faworytem. Jednak historia eliminacji w tym sezonie pokazuje, że nic nie przychodzi łatwo. Bolesna porażka z duńskim Aarhus w kwalifikacjach Ligi Mistrzów wciąż boli, a wymagająca pod względem logistycznym podróż na Wyspy Owcze na mecz z KI Klaksvik udowodniła, że droga do fazy grupowej jest wyboista. Thun nie będzie spacerem, ale to rywal jak najbardziej do pokonania. Podopieczni Nelsa Fredriksena muszą pokazać się z jak najlepszej strony i wykorzystać atut własnego stadionu. Przed "Kolejorzem" ostatni krok - a właściwie dwa, bo czeka nas dwumecz. Czas zrobić pierwszy, najważniejszy ruch tutaj, w Poznaniu, i przybliżyć się do upragnionego celu, jakim jest gra w fazie ligowej Ligi Europy.
TO WARTO WIEDZIEĆ, obstawiając mecz Lech Poznań - FC Thun:
⚽ Cztery z pięciu ostatnich spotkań "Kolejorza" to prawdziwe ofensywne uczty - w każdym z nich padły co najmniej trzy gole. To nie przypadek, to trend. Lech zazwyczaj gra widowiskowo i odważnie.
⚽ Na krajowym podwórku rywale Lecha zaliczyli wyraźny falstart, uciułając zaledwie trzy punkty w trzech pierwszych kolejkach. W Europie prezentują za to bardzo nierówne oblicze. Szwajcarzy potrafili najpierw zdemolować islandzki Vikingur Reykjavik 3:0, prężąc ofensywne muskuły, by zaledwie tydzień później kompletnie stracić rezon, obniżyć loty i przegrać rewanż 2:3. Dla Nielsa Frederiksena to jasny sygnał: do Poznania przyjeżdża drużyna z dwiema twarzami.
⚽ Mikael Ishak - absolutny talizman „Kolejorza”, kapitan i pierwsza strzelba zespołu - z powodu kontuzji będzie zmuszony obejrzeć to kluczowe starcie wyłącznie z perspektywy trybun. Nie ma się co oszukiwać: to potężny cios i wyrwa w ofensywie.
⚽ Każde z pięciu ostatnich spotkań z udziałem gości to mecze, w których siatka trzepotała minimum trzykrotnie - z bukmacherskiego punktu widzenia za każdym razem bezproblemowo zostawał pokryty over 2.5 gola. Jest to cenna informacja, którą warto mieć na uwadze typując ten mecz.
LECH W PRAWDZIWYM OGNIU
Wszyscy pamiętamy doskonale ten mroczny wieczór przeciwko duńskiemu AGF Aarhus - roztrwoniona w niepojęty sposób trzybramkowa zaliczka i bolesne, wręcz kompromitujące pożegnanie z marzeniami o Lidze Mistrzów mogły złamać morale niejednej drużyny. W Poznaniu groził poważny pożar, ale zamiast tego… to sam Lech jest teraz w prawdziwym ogniu. „Kolejorz” zareagował na ten nokautujący cios w sposób absolutnie wzorowy. Zamiast leczyć sportowego kaca, zespół wcisnął pedał gazu w podłogę. Od czasu tamtego nieszczęsnego rewanżu, podopieczni Nielsa Frederiksena przeszli totalną metamorfozę i zanotowali serię czterech zwycięstw z rzędu. Co więcej, imponują nie tylko same wygrane, ale styl, w jakim poznaniacy odprawiają rywali z kwitkiem. Bilans bramkowy z tych czterech spotkań to druzgocące 11 zdobytych goli przy zaledwie jednym straconym. Zespół gra z niesamowitym głodem, polotem i sportową złością. Najlepszym tego dowodem jest zeszłotygodniowa, bezlitosna egzekucja na zespole KI Klaksvik, zakończona rozbiciem rywala 5:0, a także wcześniejsze, niezwykle pewne i gładkie 3:0 w ligowym starciu z zawsze niewygodnym Piastem Gliwice.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Lech wygra mecz
🔥 Powyżej 2.5 gola w meczu