Typy na mecz Lech Poznań – KI Klaksvik: Farerzy na drodze Kolejorza
Lech Poznań wraca do gry w europejskich pucharach. Po kompromitującym odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów podopieczni Nielsa Frederiksena rozpoczynają walkę o fazę ligową Ligi Europy. W pierwszym meczu 3. rundy „Kolejorz” podejmie przy Bułgarskiej mistrza Wysp Owczych, KI Klaksvik.
Forma drużyn
Lech Poznań z eliminacji do Ligi Mistrzów odpadł na własne życzenie, a porażka z duńskim zespołem bezapelacyjnie przeszła do historii największych kompromitacji polskich klubów w europejskich pucharach. Po wyjazdowym zwycięstwie 4:1 z Aarhus GF wydawało się, że awans do kolejnej rundy to czysta formalność. „Kolejorz” podszedł jednak do rewanżu u siebie lekceważąco, roztrwonił trzybramkową zaliczkę i ostatecznie po rzutach karnych pożegnał się z marzeniami o Champions League.
Bolesne niepowodzenie sprowadziło Lecha na ziemię i skierowało go do 3. rundy eliminacji Ligi Europy, w której zmierzą się KI Klaksvik. Jeżeli podopieczni Nielsa Frederiksena zdołają uporać się z mistrzem Wysp Owczych, w decydującym pojedynku o awans do fazy ligowej powalczą ze zwycięzcą pary Thun – Vikingur Reykjavik. Z islandzkim zespołem Lech miał już okazję rywalizować cztery lata temu i wówczas przegrał na wyjeździe, a przy Bułgarskiej potrzebował dogrywki, by przypieczętować awans do kolejnej rundy.
W Ekstraklasie Kolejorz również nie zachwyca i na początku sezonu gra bez błysku. Podopieczni Nielsa Frederiksena zaczęli od bezbramkowego remisu u siebie z Cracovią. Co prawda w ostatnią sobotę Lech wygrał na wyjeździe z Wieczystą Kraków 2:1, jednak nawet na tle beniaminka gra poznańskiej drużyny pozostawiała sporo do życzenia.
W przeciwieństwie do Lecha, Farerzy nie traktują „spadku" do eliminacji Ligi Europy w kategoriach porażki. Dla 22-krotnych mistrzów Wysp Owczych sam fakt rywalizacji na tym poziomie to ogromny sukces i kolejny krok w ich rozwoju, choć szlaki w europejskich pucharach zdążyli już przetrzeć, meldując się w sezonie 2023/2024 w fazie grupowej Ligi Konferencji.
W tym sezonie Farerzy również spisują się bardzo solidnie. Zmagania w eliminacjach Ligi Mistrzów rozpoczęli od 1. rundy, w której bez większych problemów wyeliminowali luksemburskie Atert Bissen (4:2 w dwumeczu). Schody zaczęły się w kolejnej rundzie, w której trafili na litewski Żalgiris Kowno. U siebie zremisowali 0:0, a w rewanżu na wyjeździe trzymali korzystny wynik aż do 85. minuty. Dopiero wtedy stracili bramkę na 0:1, która przekreśliła ich szanse na awans.
Na krajowym podwórku podopieczni Magnusa Powella radzą sobie bez zarzutu. Klaksvik po 17 kolejkach ma na koncie 34 punkty i dzieli fotel lidera z NSI Runavik. Do spotkania z Lechem Farerzy przystępują w dobrych nastrojach, świeżo po niedzielnej wygranej 2:0 z B36 Torshavn.
Kluczowi zawodnicy i absencje
Sytuacja kadrowa Lecha przed starciem z mistrzem Wysp Owczych jest daleka od ideału. Niels Frederiksen nie będzie mógł skorzystać z Filipa Jagiełły, który doznał kontuzji w ostatnim starciu z Wieczystą Kraków i wypadł z gry na kilka tygodni. Wciąż niezdolni do gry są leczący urazy Ali Gholizadeh oraz Alex Douglas, a pod sporym znakiem zapytania stoi występ Leo Bengtssona. Poznańscy kibice liczą przede wszystkim na przełamanie Mikaela Ishaka, który nie zdobył gola w dwóch ostatnich występach.
W Klaksvik z powodu kontuzji nie zagrają Jákup Biskopstø Andreasen i Odmar Færø, a za kartki pauzuje Hallur Hansson. Pod ich nieobecność liderami zespołu będą stoper Gastón Tellechea oraz groźny z przodu duet Páll Klettskarð i Árni Frederiksberg. Warto zwrócić też uwagę na 18-letniego Davida Reynheima, sprowadzonego z akademii Torino za rekordowe dla klubu 65 tys. euro.
Bilans bezpośrednich spotkań
Nadchodzący mecz będzie pierwszym w historii bezpośrednim pojedynkiem pomiędzy Lechem Poznań a KI Klaksvik. „Kolejorz” nie miał jeszcze okazji rywalizować z żadną drużyną z Wysp Owczych.
ŁYK STATYSTYKI:
⚽ W meczach Lecha Poznań regularnie wpada sporo bramek. Typ na powyżej 2,5 gola sprawdził się w 8 z 9 ostatnich spotkań.
⚽ Z kolei spotkania KI Klaksvik są znacznie bardziej zamknięte. W 6 z 8 ich ostatnich meczów było poniżej 2,5 gola.
⚽ W starciach z udziałem obu zespołów sędziowie rzadko sięgają po kartki. Poniżej 4,5 było we wszystkich 8 ostatnich meczach Lecha oraz w 6 z 7 poprzednich spotkań Farerów.
⚽ Statystyki strzałów pokazują, że żadna drużyn nie unika gry do przodu. Lech Poznań w czterech dotychczasowych meczach el. Ligi Mistrzów oddał 32 strzały, z czego 16 w światło bramki. Klaksvik ma na koncie bardzo podobny bilans – 31 strzałów i 17 celnych.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Lech Poznań wygra z handicapem -1,5
🔥 Gol Ishaka