Typy na mecz Legia Warszawa – Radomiak Radom: Mecz przyjaźni
Rywalizacja Legii Warszawa z Radomiakiem Radom od lat wywołuje spore emocje ze względu na mocne więzi łączące kibiców obu klubów. W piątek na boisku nie będzie jednak miejsca na sentymenty. Legioniści staną przed szansą na zajęcie fotela lidera, natomiast przyjezdni z Radomia zrobią wszystko, by przerwać serię porażek.
Forma drużyn
Legia Warszawa udanie weszła w nowy sezon PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Marka Papszuna rozpoczęli rozgrywki od dwóch zwycięstw – 1:0 z Pogonią Szczecin oraz 3:1 z Zagłębiem Lubin. Drobną rysą na tym obrazie był dopiero zeszłotygodniowy wyjazd do Kielc. „Wojskowi” objęli prowadzanie z Koroną po bramce Łukasza Zjawińskiego, jednak w drugiej połowie stracili gola z rzutu rożnego i musieli zadowolić się remisowym wynikiem 1:1. Mimo utraty punktów Legia plasuje się na pozycji wicelidera z dorobkiem 7 punktów, ustępując Lechowi Poznań jedynie bilansem bramkowym. Nadchodzące starcie to dla nich idealna okazja na objęcie prowadzenia w tabeli, ponieważ mecz Lecha z Wisłą Płock został przełożony ze względu na grę „Kolejorza” w eliminacjach Ligi Europy. Za stołecznym zespołem przemawia niemal każdy argument. Legia śrubuje serię siedmiu ligowych spotkań bez porażki (6 wygranych i 1 remis), a na własnym stadionie pozostaje niepokonana od ośmiu meczów.
Zgoła odmienne nastroje panują w Radomiu. Zespół ma za sobą burzliwy poprzedni sezon, w którym zajął 10. miejsce, a na ławce trenerskiej zasiadało aż czterech szkoleniowców. W połowie czerwca władze klubu zdecydowały się na kolejną rewolucję. Zwolniono Bruno Baltazara i postawiono na 41-letniego Tomasza Kaczmarka. Zmiana myśli szkoleniowej na razie nie przynosi jednak oczekiwanych rezultatów. Po inauguracyjnym zwycięstwie 2:1 nad beniaminkiem, Wieczystą Kraków, przyszedł zimny prysznic. Radomiak przegrał najpierw 1:3 z GKS-em Katowice, a następnie uległ u siebie 1:3 Górnikowi Zabrze. Z dorobkiem trzech punktów „Zieloni” zajmują 12. lokatę w tabeli. Ich największą bolączką jest dziurawa obrona, która straciła już 7 bramek (gorszy jest tylko Piast Gliwice z 8 straconymi golami). Sytuacji nie poprawia fatalna postawa na wyjazdach: Radomiak wygrał zaledwie jedno z ostatnich 11 wyjazdowych spotkań w lidze.
Kluczowi zawodnicy i absencje
Jedną z najjaśniejszych postaci na początku sezonu jest Łukasz Zjawiński. Napastnik Legii wpisał się na listę strzelców w dwóch ostatnich ligowych spotkaniach. Marek Papszun niebędzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. Antonio Colak leczy uraz twarzoczaszki, natomiast Petar Stojanović przechodzi rehabilitację po operacji ścięgna. W Radomiaku jest kilku piłkarzy z przeszłością przy Łazienkowiej. Wśród nich jest m.in. Rafał Wolski, który skrzętnie wykorzystał rzut karny w meczu z Górnikiem Zabrze. Niestety dla trenera Kaczmarka, lista nieobecnych obejmuje kilku piłkarzy. Podobnie jak przed tygodniem, z powodu kłopotów zdrowotnych nie zagrają Roberto Alves oraz Elves Balde. Z poważną kontuzją zmaga się także Mateusz Cichocki, którego powrót na boisko przewidywany jest dopiero w przyszłym roku.
Bilans bezpośrednich spotkań
Legia z Radomiakiem mierzyła się do tej pory tylko 12 razy. Rywalizacja jest dość wyrównana, gdyż Legioniści wygrali sześciokrotnie, a Radomianie górą byli cztery razy. W ubiegłym sezonie spotkanie u siebie Legia wygrała pewnie 4:1, a w rewanżu w Radomiu padł remis 1:1. Obie ekipy spotkały się również podczas letnich przygotowań i wtedy stołeczny zespół zwyciężył 3:1.
ŁYK STATYSTYKI:
⚽ Radomiak nie wygrał od 4 spotkań, a jego największą bolączką jest defensywa. Zieloni nie zachowali czystego konta w żadnym z 12 ostatnich meczów.
⚽ W 10 ostatnich meczach z udziałem Radomiaka strzelały obie drużyny, a w 9 z 10 padało powyżej 2,5 gola.
⚽ Bezpośrednie spotkania Legii z Radomiakiem niemal zawsze przynoszą gole. W 5 z 6 ostatnich pojedynków H2H padało powyżej 2,5 gola, a w 5 z nich trafiały obie ekipy.
⚽ Statystyki nie zwiastują natomiast dużej liczby rzutów rożnych. Poniżej 10,5 było we wszystkich 6 ostatnich meczach bezpośrednich oraz w 6 z 7 poprzednich spotkaniach Radomiaka.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
Legia wygra
Powyżej 2,5 gola