Typy na mecz Pogoń Szczecin – Motor Lublin: Czy Pogoń pójdzie za ciosem?
Sobotnie spotkanie Ekstraklasy pomiędzy Pogonią Szczecin a Motorem Lublin ma wyjątkowy podtekst dla trenera Mariusza Misiury, który wraca w swoje rodzinne strony. Na boisku sentymentów jednak nie będzie, bo obie drużyny potrzebują punktów. Kto wyjdzie z tej konfrontacji obronną ręką?
Forma drużyn
Poprzedni sezon był dla Pogoni Szczecin wyjątkowo trudny. „Portowcy” długo walczyli o utrzymanie, które zapewnili sobie dopiero w maju. Latem właściciel klubu Alex Haditaghi zdecydował się na rewolucję na ławce trenerskiej i zastąpił Thomasa Thomasberga Oscarem Garcią. Hiszpan to szkoleniowiec z bogatym CV, choć w poprzednich miejscach pracy rzadko potrafił zagrzać miejsce na dłużej. Jego oficjalny debiut przypadł na prestiżowe starcie z Legią Warszawa. Szczecinianie byli o krok od zdobycia punktu, ale przegrali 0:1 po bramce straconej w 96. minucie. Odkuli się jednak w drugiej kolejce, pokonując na wyjeździe Cracovię 2:0. Mecz w Krakowie potwierdził pewną prawidłowość, że Pogoń jak już wygrywa, to zazwyczaj na zero z tyłu. Wliczając poprzedni sezon, w 7 z 8 ostatnich wygranych meczów nie stracili ani jednego gola.
Początek sezonu PKO BP Ekstraklasy Motor mógł uznać za udany. Lublinianie zremisowali na wyjeździe 2:2 z Widzewem Łódź, który jest jednym z kandydatów do walki o miejsca premiowane awansem do europejskich pucharów. W drugiej kolejce przyszła jednak pierwsza porażka. Podopieczni Mariusza Misiury ulegli u siebie Jagiellonii Białystok 1:2, mimo że stworzyli sobie mnóstwo okazji. Na przeszkodzie stanął kapitalnie dysponowany w bramce rywali Sławomir Abramowicz. Największym mankamentem Motoru pozostaje defensywa. Żółto-Biało-Niebiescy stracili cztery bramki w dwóch meczach bieżącego sezonu.
Kluczowi zawodnicy i absencje
W meczu z Cracovią kapitalnie pokazał się Paul Mukairu. Nigeryjczyk zaliczył asystę przy golu Borgesa, a w doliczonym czasie sam wpisał się na listę strzelców. Po drugiej stronie głównym zagrożeniem jest Karol Czubak. Napastnik Motoru otworzył już swój dorobek w tym sezonie, nawiązując do ubiegłych rozgrywek, w których zgarnął statuetkę dla najlepszego napastnika Ekstraklasy (18 bramek, lepszy w klasyfikacji strzelców był tylko Tomas Bobcek z Lechii Gdańsk).
W obozie z Lublina najwięcej niepewności budzi stan zdrowia Ivo Rodriguesa. Portugalczyk z powodu urazu nie zagrał w ostatnim spotkaniu i decyzja o jego występie zapadnie najpewniej tuż przed pierwszym gwizdkiem. Do dyspozycji sztabu będzie za to wypożyczony z Górnika Zabrze Kamil Lukoszek. Jeśli chodzi o Pogoń, nadal niedostępni są kontuzjowani Nikolaos Botis, Rajmund Molnar i Jose Pozo.
Bilans bezpośrednich spotkań
Dotychczasowa historia pojedynków obu klubów w najwyższej klasie rozgrywkowej i na jej zapleczu obejmuje 18 meczów. Statystyki przemawiają za „Portowcami”, którzy wygrywali 10 razy. Zespół z Lublina zwyciężał siedem razy, a tylko jedno starcie zakończyło się remisem. Ostatnia bezpośrednia potyczka miała miejsce 1 lutego 2026 roku w Lublinie, gdzie Motor wygrał 2:1.
ŁYK STATYSTYKI:
⚽ Mecze Motoru Lublin to gwarancja emocji i bramek. Typ na powyżej 2,5 gola sprawdził się w 8 z 9 ich ostatnich spotkań, a w 5 z 6 poprzednich starć z udziałem Lublinian obie drużyny trafiały do siatki.
⚽ Obie ekipy nie nabijają też zbyt dużej liczby stałych fragmentów gry z narożnika boiska. Poniżej 10,5 rzutów rożnych miało miejsce w 7 z 8 ostatnich meczów Pogoni oraz w każdym z 6 poprzednich spotkań Motoru.
⚽ W bezpośrednich meczach między Pogonią a Motorem padają bramki. Linia powyżej 2,5 gola została pokryta w 5 ostatnich starciach, a w 4 z nich trafiały oba zespoły.
⚽ Bezpośrednie pojedynki tych drużyn rzadko obfitują w ostrą grę. Poniżej 4,5 kartki było w 5 z 7 ostatnich spotkań między Pogonią a Motorem.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Obie drużyny strzelą
🔥 Powyżej 2,5 gola