Typy na mecz SL Benfica – Hearts: Szansa na rewanż po wielu latach
Benfica podejmie w czwartek na Estadio da Luz szkockie Hearts w pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy. Portugalski gigant, który w poprzedniej rundzie efektownie odrobił straty po wyjazdowej porażce ze St. Gallen (miażdżące 5:0 u siebie), jest wyraźnym faworytem starcia z edynburskim klubem. Wszystkie znaki na niebie i ziemi, włączając w to historyczną smykałkę lizbończyków do ogrywania wyspiarskich drużyn, wskazują, że gości z Edynburga czeka niezwykle trudny wieczór.
TO WARTO WIEDZIEĆ, obstawiając mecz SL Benfica – Hearts:
⚽ Stwierdzenie, że w ostatnich tygodniach w meczach Benfiki „sporo się dzieje”, to gigantyczne niedopowiedzenie. Ekipa z Lizbony weszła w sezon z nastawieniem na totalną ofensywę, co doskonale widać w liczbach. Aż cztery z pięciu ostatnich spotkań „Orłów” kończyły się wynikiem z co najmniej trzema bramkami.
⚽ Statystyki nie kłamią - Hearts przystąpi do czwartkowej batalii w kiepskich nastrojach. Trzy porażki w czterech ostatnich meczach to bilans, który boli, zwłaszcza że edynburski klub jeszcze niedawno marzył o fazie grupowej Ligi Mistrzów.
⚽ Benfica po prostu uwielbia grać ze Szkotami. Na czternaście dotychczasowych konfrontacji z przedstawicielami tego kraju, portugalski gigant schodził z boiska pokonany zaledwie trzykrotnie. To potężny zastrzyk pewności siebie dla gospodarzy, którzy przystępują do czwartkowego starcia z podwójną przewagą.
⚽ Start dwumeczu w Lizbonie to dla Benfiki wyraźny atut. "Orły" przegrały u siebie tylko jeden z piętnastu meczów w europejskich eliminacjach, co pokazuje, jak trudno wywieźć stamtąd korzystny wynik.
NOWY ROZDZIAŁ WSPÓŁCZESNEJ HISTORII
Pozornie mogłoby się wydawać, że czwartkowy mecz to dla obu klubów zupełnie nowa karta. Nic bardziej mylnego, choć żeby znaleźć zapiski o ich poprzednim spotkaniu, trzeba naprawdę mocno odkurzyć klubowe archiwa. Ich jedyny do tej pory dwumecz odbył się w legendarnym dla Portugalczyków sezonie 1960/61. Zanim ekipa z Lizbony wzniosła w górę swój pierwszy w historii Puchar Europy (pokonując w wielkim finale samą Barcelonę), w pierwszej rundzie rozgrywek wyeliminowała właśnie drużynę z Edynburga, wygrywając oba spotkania. Oczywiście, od tamtych wydarzeń minęło ponad sześćdziesiąt lat. Futbol zmienił się nie do poznania, na boiskach biegają zupełnie inne pokolenia, dlatego tamtych triumfów nikt w stolicy Portugalii nie traktuje jako realnego argumentu przed czwartkowym gwizdkiem. To raczej przepiękny, historyczny smaczek i gratka dla piłkarskich romantyków.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Powyżej 2.5 gola w meczu
🔥 Benfica wygra mecz