Typy na mecz Szwecja - Rumunia: Gospodarze minimalnym faworytem
Reprezentacja Szwecji zmierzy się w piątek z Rumunią na Strawberry Arenie, inaugurując jesienne zmagania w dywizji B Ligi Narodów. Dla Grahama Pottera to pierwszy poważny sprawdzian od letnich mistrzostw świata, po których w kadrze pozostał niedosyt i potrzeba ustabilizowania formacji obronnej. Gospodarze muszą szybko znaleźć balans między mocnym atakiem a zabezpieczeniem tyłów, co będzie kluczowe w starciu z rozpędzonym rywalem. Rumuni przyjeżdżają bowiem jako świeżo upieczeni zwycięzcy grupy C - grają z dużą pewnością siebie i potrafią bezlitośnie punktować zespoły, które zostawiają im na boisku zbyt wiele wolnej przestrzeni.
TO WARTO WIEDZIEĆ, obstawiając mecz Szwecja - Rumunia:
⚽ Szwecja ma kim straszyć z przodu, a w centrum uwagi jest Alexander Isak. Napastnik wchodzi w sezon w świetnym tempie strzeleckim - ma już cztery gole w pierwszych pięciu meczach Premier League. Potwierdził to także w ostatni weekend: w niedzielę dał swojej drużynie wyjazdowe zwycięstwo 1:0 z Bournemouth.
⚽ Wyjazdy nie są ostatnio mocną stroną Rumunii, przynajmniej pod względem liczb z przodu. W sześciu ostatnich meczach poza domem tylko raz udało jej się strzelić co najmniej dwa gole.
⚽ Defensywa pozostaje najsłabszym ogniwem reprezentacji Szwecji, co bezlitośnie obnażają statystyki. Aż cztery z pięciu ostatnich spotkań ekipy Grahama Pottera kończyły się golami z obu stron.
⚽ Aż trzy z czterech ostatnich meczów między Szwecją a Rumunią kończyły się z czystym kontem jednej ze stron. Taka statystyka stanowi ciekawy kontrast do ostatnich wyników gospodarzy i sugeruje, że w piątek o końcowym rezultacie może zadecydować błąd w obronie lub pojedynczy zryw w ataku.
HISTORIA BEZPOŚREDNICH STARĆ
Historia bezpośrednich starć obu reprezentacji wciąż najbardziej kojarzy się z kultowym ćwierćfinałem mistrzostw świata z 1994 roku. Po dramatycznym remisie 2:2 w San Francisco Szwedzi awansowali wówczas po rzutach karnych, a do legendy przeszły decydujące interwencje Thomasa Ravellego. Patrząc jednak na bardziej współczesne zmagania o punkty, układ sił wyraźnie faworyzuje gospodarzy. W eliminacjach do mistrzostw Europy w 2019 roku Skandynawowie dwukrotnie wypunktowali Rumunów - najpierw 2:1 na własnym terenie, a kilka miesięcy później 2:0 na wyjeździe. Goście mogą wprawdzie pochwalić się skromnym zwycięstwem 1:0 w sparingu z 2018 roku, ale w meczach o stawkę to Szwecja zazwyczaj nadaje ton tej rywalizacji. Choć historyczne liczby stoją po stronie „Trzech Koron”, zbudowana ostatnimi sukcesami Rumunia nieraz już udowodniła, że w swoim najlepszym dniu potrafi postawić trudne warunki wyżej notowanym rywalom.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Szwecja wygra mecz
🔥 Obie drużyny strzelą gola