Typy na mecz Brazylia – Norwegia: Wikingowie znów znajdą sposób na brazylijską sambę?
W niedzielnym hicie 1/8 finału mistrzostw świata rozpędzona Brazylia zmierzy się z rewelacyjną Norwegią. Pięciokrotni mistrzowie świata powalczą nie tylko o awans do ćwierćfinału, ale też o pierwsze w historii zwycięstwo nad drużyną ze Skandynawii.
Forma drużyn
Brazylijczycy rywalizację w grupie rozpoczęli od remisu 1:1 z czwartą drużyną poprzedniego mundialu, Marokiem. W kolejnych dwóch potyczkach pięciokrotni mistrzowie świata złapali już właściwy rytm i dopisali do swojego konta dwa zwycięstwa z Haiti i Szkocją. Dorobek 7 punktów pozwolił im zająć 1. miejsce w tabeli, wyprzedzając Marokańczyków dzięki lepszemu bilansowi bramek.
Schody zaczęły się w 1/16 finału przeciwko Japonii. W pierwszej połowie brazylijska ofensywa mocno zawodziła. Z kolei Samurajowie wyszli na to spotkanie bardzo odważnie i narzucili twarde warunki gry. Efekt był taki, że w 29. minucie to oni wyszli na prowadzenie po trafieniu Kaishu Sano. Carlo Ancelotti zareagował w przerwie – zmotywował drużynę, wprowadził na boisko domaganego się przez kibiców Endricka oraz Gabriela Martinelliego. Sygnał do odrabiania strat dał Casemiro, który zdobył bramkę na 1:1, a Martinelli odpłacił się selekcjonerowi w najlepszy możliwy sposób, strzelając w samej końcówce gola na wagę awansu.
Historia pokazuje, że 1/8 finału mistrzostw świata to dla Brazylijczyków naturalne środowisko, ponieważ wygrali aż 9 z 10 swoich dotychczasowych meczów na tym etapie turnieju. Prawdziwym wyzwaniem będzie jednak przełamanie fatalnej serii w starciach z rywalami ze Starego Kontynentu. Od momentu zdobycia ostatniego złota w 2002 roku, pięciokrotni mistrzowie świata przegrali w fazie pucharowej mundiali aż sześć kolejnych meczów z reprezentacjami z Europy.
Norwegowie od początku turnieju idą jak burza. Podopieczni Stale Solbakkena zapewnili sobie awans po dwóch meczach, najpierw rozbijając Irak 4:1, a potem dopisując kolejne trzy punkty po wygranej 3:2 z Senegalem. W ostatniej kolejce przeciwko Francuzom selekcjoner posłał do boju głębokie rezerwy. Skończyło się to porażką 1:4, ale kluczowi gracze zebrali siły na najważniejszą część turnieju.
W 1/16 finału galowa jedenastka stawiła czoła Wybrzeżu Kości Słoniowej i wygrała 2:1, a gola na wagę awansu w końcówce spotkania zdobył Erling Haaland. W Norwegii ten wynik wywołał prawdziwą euforię, bo po wcześniejszych turniejowych porażkach z Włochami w 1938 i 1998 roku, reprezentacja po raz pierwszy w swojej historii wygrała mecz w fazie pucharowej mundialu. Norwegowie mają solidne argumenty, by stać się czarnym koniem tego turnieju, o czym najlepiej świadczy 15 zwycięstw w ich ostatnich 20 spotkaniach. Wikingowie grają bezkompromisowo i widowiskowo. Na tych mistrzostwach w każdym meczu z ich udziałem bramki padały z obu stron, a bilans 10:8 po czterech meczach zapowiada otwarte widowisko.
Kluczowi zawodnicy i absencje
Oczy całego piłkarskiego świata będą zwrócone na starcie Viniciusa Juniora z Erlingiem Haalandem. Brazylijczyk na tym turnieju zdobył już 4 gole i zaliczył asystę, ale napastnik Manchesteru City ma jeszcze lepsze liczby, gdyż trafiał do siatki w każdym z trzech meczów, w których wystąpił, a jego 5 bramek to połowa całego dorobku Norwegów. W środku pola dojdzie do pojedynku reżyserów gry. Bruno Guimaraes ma już na koncie 4 asysty i goni historyczny rekord Pelego pod tym względem na jednym mundialu. Z kolei po stronie norweską orkiestrą dyryguje Martin Odegaard, który uzbierał dotąd 3 asysty.
W kadrze Brazylii zabraknie kontuzjowanych Raphinhi i Lucasa Paquety. Tego drugiego w wyjściowym składzie najpewniej zastąpi Danilo Santos. Pod znakiem zapytania stoi też występ Casemiro. Po stronie Norwegii do treningów wrócił Julian Ryerson, ale po urazie uda jego występ przeciwko Brazylii wciąż pozostaje niepewny.
Bilans bezpośrednich spotkań
Brazylia nigdy w historii nie zdołała pokonać Norwegii. W czterech dotychczasowych starciach dwukrotnie padł remis, a dwa pozostałe mecze wygrali Skandynawowie. Najważniejszy pojedynek między tymi reprezentacjami odbył się w fazie grupowej mundialu we Francji w 1998 roku. Brazylijczycy prowadzili wtedy 1:0, ale Norwegowie w samej końcówce strzelili dwa gole i zapewnili sobie historyczny awans z grupy.
ŁYK STATYSTYKI:
⚽ Brazylia wygrała 3 ostatnie mecze i nie przegrała od 7 spotkań.
⚽ Norwegia nie zachowała czystego konta w 6 ostatnich meczach.
⚽ W meczach obu drużyn regularnie padają bramki. Powyżej 2,5 gola było w 7 z 8 ostatnich spotkań Brazylii i 5 z 6 ostatnich meczów Norwegii.
⚽ Mecze Brazylii i Norwegii często układają się pod gole z obu stron. Taki scenariusz sprawdzał się w 7 z 9 ostatnich spotkań Canarinhos i 6 poprzednich meczach Wikingów.
⚽ Brazylia zdobywała pierwszą bramkę w 5 z 7 ostatnich spotkań.
⚽ W meczach Brazylii i Norwegii sędziowie rzadko sięgają po kartki. Poniżej 4,5 było w 6 z 7 ostatnich spotkań Brazylii i 8 ostatnich meczach Norwegii.
⚽ Podobnie to wygląda jeśli chodzi o rzuty rożne. W 8 z 9 ostatnich meczów Brazylii i 8 z 10 spotkań Norwegii było ich mniej niż 10,5.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Obie drużyny strzelą gola
🔥 Remis