Typy na mecz Francja - Maroko: Prawdziwy spektakl w Bostonie
Ćwierćfinał Mistrzostw Świata przynosi nam konfrontację, wobec której żaden kibic nie przejdzie obojętnie. Starcie Francji z Marokiem to nie tylko zderzenie dwóch potężnych piłkarskich sił z różnych kontynentów, ale przede wszystkim obietnica fenomenalnego, pełnego emocji spektaklu. Obie reprezentacje udowodniły już na tym turnieju, że ich największym atutem jest kreatywność i polot w formacjach ofensywnych. Dla piłkarzy i kibiców będzie to swoisty powrót do niedalekiej przeszłości - dokładnie ten sam zestaw rywali oglądaliśmy przecież w półfinale ostatnich mistrzostw globu. Faworytem do awansu pozostają "Trójkolorowi", którzy na tym turnieju są absolutnie bezbłędni. Francuzi wygrali wszystkie dotychczasowe mecze, w większości całkowicie dominując nad rywalami. Maroko z pewnością posiada argumenty, by pokusić się o sensacyjną wiktorię, ale zatrzymanie tak rozpędzonego faworyta będzie zadaniem z kategorii tych najtrudniejszych.
TO WARTO WIEDZIEĆ, obstawiając mecz Francja - Maroko:
⚽ Francja imponuje w tym turnieju nie tylko ofensywną jakością, ale również defensywną konsekwencją. W pięciu rozegranych spotkaniach straciła zaledwie dwa gole, co na etapie ćwierćfinału jest wynikiem więcej niż solidnym.
⚽ Aż cztery z pięciu dotychczasowych potyczek z udziałem Marokańczyków kończyło się wynikiem z co najmniej dwoma trafieniami. To dobitnie pokazuje, że mamy do czynienia z ekipą, która nie boi się otwartej gry i stawia na ofensywę.
⚽ Francuzi oraz Marokańczycy przyzwyczaili nas do tego, że gdy trafiają na siebie to na boisku po prostu iskrzy, a ofensywny futbol bierze górę nad taktycznymi szachami. Historia ich bezpośrednich konfrontacji daje nam wyraźny sygnał, że o zachowawczej grze nie ma tu mowy - w dwóch z trzech ostatnich starć tych reprezentacji bramki padały z obu stron.
⚽ Ewentualny awans „Lwów Atlasu” oznaczałby zaledwie drugi przypadek w dziejach futbolu, gdy afrykańska reprezentacja melduje się w najlepszej czwórce globu. Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że Marokańczycy nawiązaliby w ten sposób do... swojego własnego sukcesu sprzed czterech lat.
LIDER FRANCUZÓW ZNÓW DA O SOBIE ZNAĆ?
Trudno wyobrazić sobie dzisiejszą Francję bez Kyliana Mbappe. Jej absolutny talizman przed czwartkowym ćwierćfinałem w Bostonie może pochwalić się kosmicznym bilansem siedmiu goli w pięciu meczach. Bohater mundialu z 2018 roku, autor hat-tricka w pamiętnym finale z Argentyną i najlepszy strzelec w historii „Trójkolorowych” wciąż jest jednak głodny. Choć obecnie toczy pasjonujący wyścig z Leo Messim o koronę króla strzelców i miano najskuteczniejszego gracza w dziejach turnieju, sam gwiazdor stawia sprawę jasno: indywidualne rekordy to tylko dodatek, bo liczy się wyłącznie końcowy triumf drużyny
MAROKO ZNÓW ZAIMPONUJE SKUTECZNOŚCIĄ?
W 1/8 finału Marokańczycy pokazali, jak maksymalnie wykorzystać swoje momenty. Trzy gole przeciwko Kanadzie padły po zaledwie czterech celnych strzałach - to przykład chłodnej kalkulacji i wysokiej efektywności pod bramką rywala. Ten zespół nie potrzebuje wielu okazji, by przechylić szalę na swoją stronę. Jeśli podobną precyzję zachowa w starciu z Francją, faworyt będzie musiał zachować najwyższą czujność.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥Remis
🔥 Obie drużyny strzelą gola