Typy na mecz Hiszpania – Austria: Kto będzie górą w europejskim starciu?
Hiszpania oraz Austria skrzyżują rękawice w bezkompromisowym starciu fazy pucharowej Mistrzostw Świata. Drużyna Luisa de la Fuente, aktualni mistrzowie Europy, funkcjonuje obecnie jak perfekcyjnie naoliwiona maszyna – co by nie mówić, przez trzy mecze grupowe przeszła niepokonana i bez choćby jednego straconego gola. Z drugiej strony barykady staje Ralf Rangnick, który wprowadził Austriaków na mundial po raz pierwszy od 1998 roku, opierając ich tożsamość na bezlitosnym pressingu. Czy Austria będzie w stanie postawić się świetnej ekipie Hiszpanów?
TO WARTO WIEDZIEĆ, obstawiając mecz Hiszpania – Austria:
⚽ W fazie grupowej ekipa z Półwyspu Iberyjskiego pokazała niezwykle pragmatyczne, wręcz wyrachowane oblicze. Aż dwa z trzech ich dotychczasowych spotkań zamknęły się w rozmiarze poniżej 2.5 gola.
⚽ Austriacy poszli w zupełnie innym kierunku. Ich mecze w fazie grupowej były otwarte, intensywne i momentami wręcz szalone - w trzech spotkaniach z ich udziałem padło łącznie 12 bramek. To najlepiej pokazuje, jak odważnie gra zespół Ralfa Rangnicka.
⚽ Hiszpania i Austria to reprezentacje, które mają wspólną historię – i to historię, która w kontekście dzisiejszego meczu zwiastuje nam spore emocje pod obiema bramkami. Jeśli bowiem zdejmiemy z półki kroniki ich bezpośrednich konfrontacji, szybko natrafimy na bardzo obiecujący trend. W trzech z czterech ostatnich pojedynków tych drużyn oglądaliśmy trafienia z obu stron.
⚽ W przypadku reprezentacji Hiszpanii trzeba zwrócić uwagę na postać Mikela Oyarzabala, który wyrasta na jedną z kluczowych figur tej drużyny w turnieju. Miał udział przy trzech z pięciu goli „La Roja” - zdobył dwie bramki i zanotował asystę – co najlepiej pokazuje jego wpływ na ofensywę zespołu
HISZPANIA NA ZERO Z TYŁU
La Furia Roja przeszła przez fazę grupową z absolutnie imponującym bilansem po stronie strat - okrągłym zerem. I choć Hiszpanie historycznie przyzwyczaili piłkarski świat do ofensywnych fajerwerków, w tej kampanii to żelazna defensywa stanowi ich największy kapitał. Z przodu bywa bowiem różnie. Starcie z Republiką Zielonego Przylądka momentami przypominało bicie głową w mur i obnażyło u graczy Luisa de la Fuente niepokojącą bezsilność w kreowaniu sytuacji. Konkluzja po fazie grupowej jest jednak jasna: nawet gdy hiszpański atak wpada w turbulencje, ich tyły funkcjonują na absolutnie mistrzowskim poziomie.
ROLLERCOASTER W 3. KOLEJCE
Na zakończenie fazy grupowej Austria wzięła udział w jednym z najbardziej szalonych meczów całego turnieju. Sześć bramek, zwroty akcji, momenty absolutnej dominacji i chwile całkowitej defensywnej dezorganizacji - działo się tam niemal wszystko. Zespół Ralfa Rangnicka strzelił trzy gole wymagającemu rywalowi, ale sam również trzykrotnie wyciągał piłkę z siatki. To w pewnym sensie esencja kadencji niemieckiego szkoleniowca. Agresywny pressing, wysoko ustawiona linia obrony i bezkompromisowe podejście do ataku sprawiają, że Austria potrafi zasypać przeciwnika falą okazji.
ZAKŁADY, którymi warto się zainteresować:
🔥 Hiszpania wygra
🔥 Obie drużyny strzelą gola